Rita Stashulionak, absolwentka ASP w Mińsku, od 2005 r.
członek Białoruskiego Związku Malarzy. W bagażu artystycznym malarki wyróżnić
można pracę na ASP w Mińsku, wystawy w kraju i za granicą, ilustracje do
książek oraz scenografię dla teatru lalek. Artystka w zaciszu swojej pracowni
tworzy fantastyczne, przepełnione symboliką, przestrzenie przywołujące swym
nastrojem skojarzenia z bajkową twórczością artystów wczesnego Renesansu. Używa
do tego celu czasochłonnych technik malarstwa tablicowego, stosowanych przez
dawnych mistrzów malujących ikony temperą jajeczną na desce. Na plenerach
malarskich nieustannie eksperymentuje używając swojego doświadczenia do
tworzenia techniką mieszaną olejnych obrazów o tym samym, charakterystycznym
dla siebie mistycznym charakterze.
Pepiniera: Witaj! Jak Ci mija dzień ? Czy zechcesz
odpowiedzieć na kilka banalnych pytań ?
Rita Staszulonak: Dzień dobry! Trochę się denerwuję taką
formą wywiadu. Tak właściwie to zawsze nieswojo się czuję rozmawiając z
dziennikarzami na swój temat.
Pepiniera: Czy często wystawiasz swoje prace ?
Rita Staszulonak: Staram się robić wystawę raz na rok, raz
na pół roku, bo uważam, że dla artysty jest ważne by móc pokazać swoje obrazy
innym, ale i samemu również mieć możliwość obserwować je w konfrontacji z
otoczeniem. Wystawa pozwala mi zamknąć jakiś etap w twórczości i iść dalej.
Wystawa to takie wyzwanie, sprawdzian własnych sił.
Pepiniera: Wymień proszę malarzy i kierunki malarskie, które
miały bądź mają istotny wpływ na Twoją twórczość.
Rita Staszulonak: Spośród wielu wymieniłabym Bruegel'a,
Bosch'a, Boticelli'ego, Magrit'a, och ich tak dużo...
Pepiniera: Czy malujesz z wyobraźni czy z natury ?
Rita Staszulonak: Często coś, co zobaczę w naturze przemawia
do mnie emocjonalnie i podrzuca mi pomysł na obraz. Pomysł ten przekształcam w
wyobrażni, dodaje mu inny sens, gram podwójnymi znaczeniami tworząc coś
fantastycznego i nieoczekiwanego.
Pepiniera: Jakie techniki malarskie preferujesz ?
Rita Staszulonak: Pracuję w bardzo różnych technikach, ale
moją ulubioną jest tempera na desce. Zakochałam się w tej technice podczas
studiów gdy robiliśmy kopię ikony.
Pepiniera: Czym jest dla Ciebie kolor ?
Rita Staszulonak: Kolor jest jednym z najważniejszych
narzędzi w przekazywaniu mojej myśli twórczej.
Pepiniera: Używasz produkowanych fabrycznie, gotowych
podobrazi malarskich czy może przygotowujesz je własnoręcznie ?
Rita Staszulonak: Kiedy maluję na płótnie olejem, to
wykorzystuję często gotowe podobrazia. Deski natomiast przygotowuję sama, gdyż
przygotowanie deski jest częścią procesu twórczego i ważnym etapem w
powstawaniu obrazu. Bardzo lubię ten moment gdy po wielokrotnym nakładaniu i
polerowaniu gruntowana deska staje się biała i gładka, aż miło trzymać w
rękach. I można już nic nie malować:)
Pepiniera: Dziękujemy za rozmowę !









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz