sobota, 16 marca 2013

AGA ADAMSKA- WYWIAD

W ramach promocji naszych artystów publikujemy, krótki wywiad z Agą Adamską, malarką z Łodzi:

 
Pepiniera: Jak zaczęła się Twoja przygoda z malarstwem?

Aga Adamska: Dość prozaicznie. Pewnego dnia po prostu podjęłam decyzję i kupiłam farby. Miałam dość wmawiania, że ta technika jest zbyt trudna…dla mnie.

Pepiniera: Czy pamiętasz swój pierwszy obraz? Co to było?

Aga Adamska: Zimowy pejzażyk, chciałam zacząć od czegoś wyjątkowo łatwego. Po to tylko by poczuć farby, nauczyć się kłaść je na płótno.

Pepiniera: Czym się inspirujesz tworząc swoje obrazy? Skąd czerpiesz nowe pomysły?

Aga Adamska: Najczęściej są to myśli, które tkwią gdzieś głęboko we mnie i czekają na odpowiedni moment.

Pepiniera: Co jest najważniejsze w Twojej twórczości? Może masz jakieś motto ?

Aga Adamska: Inspiracja istnieje, musi tylko znaleźć Cię przy pracy.

Pepiniera: Który z dawnych bądź współczesnych malarzy jest dla Ciebie autorytetem?

Aga Adamska: Trudno byłoby ograniczyć się tylko do jednego twórcy. Najbardziej cenię szczerość i przekaz.

Pepiniera: Jaki jest Twój ulubiony obraz, dzieło sztuki? Czy mogłabyś go opisać?

Aga Adamska: Tu znów pojawia się problem. Co dzień oglądam czyjeś prace. Są takie, które poruszają mnie do głębi, są też te piękne, bywają też i inne. Czerpię radość z ich oglądania, dlatego nie mam jednej jedynej ulubionej.

Pepiniera: W jakiej technice malarskiej najlepiej się odnajdujesz? Dlaczego?

Aga Adamska: Olej jest jedną i jedyną techniką a i tak nie czuję się w niej bezpiecznie.

Pepiniera: Sporo Twoich prac to kompozycje w kwadracie, z czego to wynika? Względy prozaiczne czy upodobania?

Aga Adamska: Raczej wyzwanie, usłyszałam kiedyś od wykładowcy łódzkiej ASP (spotkałam go w sklepie), że jest to dramat kompozycyjny. Dlatego chciałam się spróbować w kwadracie.

Pepiniera: Jak Ci się udaje osiągnąć specyficzne połączenie symboliki i humoru, tak jak np w obrazie „Trawienie”?

Aga Adamska: Nie mam pojęcia. Taka jestem po prostu. Nie można brać pewnych spraw poważnie, tzn ja nie chcę ich tak traktować. „Trawieniejest pracą o anoreksji. Czy to widać? Nie wiem, ale nie chciałam żeby to było oczywiste. Dla mnie proces tworzenia takiego obrazu byłby czymś okrutnym.

Pepiniera: Wyraziste oczy w postaciach – to zmierzony efekt ?

Aga Adamska: Lubię patrzeć ludziom w oczy. Dlatego myślę, że są one niezwykle ważne, jeśli nie najważniejsze.

Pepiniera: Jaka tematyka w malarstwie najbardziej Cię porusza?

Aga Adamska: Wszystko co wiąże się z życiem wewnętrznym człowieka.

Pepiniera: Kiedy najlepiej Ci się tworzy?

Aga Adamska: Kiedy przestaję myśleć a zaczynam działać.

Pepiniera: Czy słuchasz muzyki podczas malowania? Jaki rodzaj muzyki jest Twoim ulubionym?

Aga Adamska: Słucham tylko wtedy gdy szukam w niej inspiracji, wspomnień czy historii opowiadanych przez muzyków. Dla odprężenia słucham ambientu, uspokaja mnie zawsze.

Pepiniera: Czy znajdujesz przyjemność w obcowaniu z naturą? Czy ma ona wpływ na Twoją twórczość?

Aga Adamska: Uwielbiam przyrodę, ale tylko tę dziką. Parki czy pobliskie łódzkie lasy nie niosą tego właściwego wyciszenia.

Pepiniera: Czym oprócz malarstwa jeszcze się zajmujesz?

Aga Adamska: Z przykrością stwierdzam, że jest to jedyna dziedzina na jaką mam czas. Piszę też bloga, ale raczej rozrywkowo niż z pasją.

Pepiniera: Nad czym aktualnie pracujesz?

Aga Adamska: ha…trudne pytanie. Nie wiem co to będzie. Nie chcę przez podanie tej odpowiedzi jednocześnie narzucić sobie końcowego efektu.

Pepiniera:Twoje artystyczne plany na przyszłość?

Aga Adamska: Iść wciąż naprzód i naprzód.

Pepiniera: Dziękuję.

Aga Adamska: Ja również dziękuję 










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz